Bardzo dawno mnie tu nie było, dużo się działo, nadal się dzieje.. ale dziś mam potrzebę napisania tutaj.
Szkoła, jak szkoła, raz lepiej raz gorzej. Po za tym wiele więcej u mnie nie słychać. Zastanawiam się ostatnio, momentami aż za dużo.. I zauważam dużo błędów z mojej strony takich merytorycznych.. chyba za dużo siebie pokazuję światu.. Co się
Szczerze, dawno mnie tu nie było i postanowiłam napisać..
Nie mam czasu, a nawet był moment że nie miałam ochoty pisać..
Nie ukrywajmy nowa szkoła to multum mojego czasu (zresztą jak i moje leczenie) godzinka wolontariatu w tygodniu, od czasu do czasu schola i ERM. I jakoś się kręci.. Lepiej, gorzej ale idzie.
Tak Evu, mam przestój, ale wiesz
Ponad miesiąc mnie tu nie było.
Czasu trochę brak.. ale teraz mam chwilkę. :)
Dużo się działo.. oswoiłam się powoli z nową szkołą, nie oswoiłam się z geografią niestety ;/
Ale wszystko będzie dobrze, musi być :)
W sumie niby dużo nauki w tej szkole i w ogóle, ale podoba mi się tam coraz bardziej, czasem mnie coś wkurza, no ale nie jest źle :)
...
czytaj więcej
karolinka-malinka 20/11/2011 14:30:31 [komentarzy 3] Komentuj
Hm.. na dniach, byłam na "Bitwie Warszawskiej 1920". Film moim zdaniem nie nadaje się do 3D,
ale jeśli chodzi o fabułę to jest dobry, budzi napięcie i są momenty że zaskakuje :)
Dziękuję za ten wypad, przydał się bardzo i z chęcią bym go powtórzyła, oczywiście z Tobą :*
Co do tytułu.. to od jakiegoś czasu mi się zbiera na sentymenty, brakuje mi
Hm.. nie było mnie tu dawno, ale średnio miałam czas. Aklimatyzacja w nowym miejscu trwa. Raz jest lepiej raz gorzej, ale braki z gimnazjum to aż rażą jakie posiadam. A i poza tym przestaję lubić fizykę hm.. ale może za niedługo znów zacznę ją lubić? Zobaczymy.
U mnie w sumie dużo i niewiele się dzieje. Czasem mam dosyć, czasem bym góry nosiła..
"Nie chcę ideału.
Chcę człowieka z rysami, wadami, bliznami. Z doświadczeniami.
Żeby móc je zrozumieć, zaakceptować i pokochać. Niektóre wyeliminować.
Człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami."
Hm.. miałam napisać notę z bilansem wakacji.. nie zdążyłam. Jestem po pierwszym pełnym tygodniu nauki w
...I pomyślałby kto, że piszę tutaj już 3 lata.. Zaczęłam z błahego powodu, pisanie pamiętnika w skrócie mnie nudziło, a musiałam znaleźć sposób na nauczenie się w miarę poprawnego pisania
(co po 3 latach jeszcze nie wychodzi) a zarazem chciałam jakoś wyrazić siebie. Zaczęłam od wierszy. Cudzych, potem własnych, potem znów cudzych. Własne pisałam
Hm.. u mnie jakoś leci, powtarzam biologię, trochę czytam w internecie czy też "normalne" książki. Hm.. polecam książkę Sławomira Rawicza "Długi marsz". ;)
Oczywiście jeśli ktoś lubi książki przygodowo-historyczne i II wojnę światową :)
Hm.. w sumie większość wakacji już za mną, wyjazd nad morze (średnio udany), nudne wieczory, wiele godzin
Na koncert nie pojechałam..
Siedzenie w domu przyprawia mnie o zawroty głowy, tj. pierdzielca dostaję. Hm.. czytam "Kapuściński. Non-fiction" Domosławskiego i w kolejce czeka "Długi marsz" Rawicza. Non fiction jest genialne, ale
i grube, nie mogę przebrnąć.. Bo książki nie da się przeczytać na raz, bo daje do myślenia ;]
Powtarzam biologię. Od
.. a morze w ciągu dnia przereklamowane.
Wróciłam z warsztatów, wokalnie świetnie, towarzysko nawet nawet :)
Hm.. a co do przereklamowanego morza to myślę tak, dlatego że w ciągu dnia pełno ludzi, parno, duszno, gorąco jedni na drugich wręcz.. i gdy nie można się kąpać i opalać to nie ma tam co robić. Niestety.. morze podobało mi się w dwóch